Niektóre osoby trafiające do psychoterapeuty oczekują rady, jak sobie poradzić z chorobą i co mają zmienić
w swoim życiu. Gdyby takie rady leczyły, pewnie nie byłaby potrzebna terapia. Podobnie jak przy anginie stosowany jest antybiotyk, a nie "dobra rada", tak przy objawach nerwicowych wskazana jest, jako leczenie
z wyboru – psychoterapia. W jej trakcie pacjent sam, przy pomocy psychoterapeuty, pozna własne odpowiedzi na te istotne pytania.
Psychoterapeuta nie jest więc wróżką wiedzącą wszystko o pacjencie. Raczej pomocnikiem w drodze do zdrowienia pacjenta, a wspólna praca polega na wyciąganiu wniosków i porządkowaniu pomysłów pojawiających się w trakcie terapii, w jedną całość.

Podstawową formą pracy psychoterapeutycznej jest rozmowa terapeutyczna, w czasie której psychoterapeuta swoimi pytaniami, czy stwierdzeniami pomaga pacjentowi uświadomić sobie różne okoliczności życiowe, mogące mieć wpływ na powstanie i utrzymywanie się zaburzeń.
Pacjent zaś mówi o swoich wspomnieniach, skojarzeniach, snach, hipotezach, które spontanicznie nasuwają się
w trakcie sesji terapeutycznej. Samo opowiedzenie o sobie jest bardzo ważne, ale jest dopiero wstępem do podjęcia poszukiwań przyczyn objawów.
W zależności od sytuacji, terapeuta może zaproponować, oprócz rozmowy, inne pomocne w poznawaniu siebie środki jak psychodrama czy psychorysunek.
Dzięki omawianiu takich przeżyć pogłębia się wiedzę o sobie i własnym funkcjonowaniu wśród ludzi, oraz uczy się pokonywać kryzysy i trudności. To, co uda się osiągnąć w trakcie psychoterapii, pacjenci stopniowo "przenoszą" do swojego życia osobistego.